JAK WYCHOWAĆ PISKLĘ ? Mieszanka pokarmowa wg.:
Jerzego Desselbergera i Krystyny Rogaczewskiej. Z powodzeniem wiele
piskląt karmiąc tą mieszanką wychował Marian Stój , poniżej
przygotowanie i składniki:
"Mieszanka serowa. - ser biały pełnotłusty (lub jaki jest dostępny) 300g - glukoza w proszku 30g (2 łyżki stołowe) - maka ryżowa (lub w zastepstwie kleik ryżowy) 15g (1 łyżka stołowa) - Vitaral (Polfa) 1 drażetka Przygotowanie: Drażetke Vitaralu (nie można niczym zastapić) miałko sproszkować, ale po uprzednim zmyciu polewy. Wszystkie składniki bardzo dokładnie wymieszać, aż do uzyskania zhomogenizowanej masy o jednolitej barwie. Gotowa mieszanka powinna mieć konsystencję miękkiej plasteliny. W tem +4 stopnie C można ją przechowywać przez 7 dni. Żywienie: Z mieszanki serowej należy sporządzić kuleczki proporcjonalne do wielkości ptaka, dla jerzyka wielkości ziarna grochu i podawac po kilka kulek wprost do dzioba. Karmić należy co 2 godziny, a po każdym karmieniu na końcu podać zakraplaczem wode do picia (lub podstawić dziób pod cieknący kran). Sukces stuprocentowy - można uratowac każdego ptaka."
Uwagi odnośnie ilości podawanego pokarmu:
"....Odchowalem juz sporo jerzyków (i innych ptaków) i nie zastanawialem sie ile pokarmu im
dawac. Dawalem tyle, ile chcialy jesc,a jak wypluwaly, to przestawalem ich
karmic. Podobnie z woda, jak mialy pragnienie, to pily, a jak nie chcialo im
sie pic, to sie wzbranialy i przestawalem ich poic. Jerzyka, którego wypuscilem
wczoraj, nie bylo z nim zadnego problemu z jedzeniem - sam otwieral dziób i
polykal stosunkowo duze kulki mieszanki serowej, a nastepnie pod kranem go
poilem i sam pobieral cieknaca wode. Na wadze przybieral, ze sie nawet
obawialem, aby go nie zatuczyc.
Pozdrawiam. Marian Stój."